niedziela, 2 września 2007

...running around my mind...

Nie wiem dlaczego, ale wokół jest od groma aluzji do uczuć. Każda najmniejsza rzecz jest wiązana z nimi. W moim przypadku jest to w szczególności muzyka. jej nastrój wdaje mi się i skłania do myślenia...

Wszystko stoi w miejscu, a przynajmniej ja tak sądzę, bo nie widzę zmian. To jest nawet dziwne, bo to co robię powinno coś odnieść, no nie?

Brak komentarzy: