niedziela, 2 września 2007

No i znów początek...

Na codzień zabawa, granie oraz przyjaciele, lecz zbliża się początek roku szkolnego. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z zeróweczki, gdzie postrzegano mnie innego niż byłem. Powraca też myślenie, te z którego wybyłem, a przynajmniej tak mi się zdawało. Trza to będzie po prostu przełknąć i dalej maszerować przez życie do szczęścia.

Dziękuję Fiszce, za jej słowa, które wiele dla mnie znaczyły. Naprawdę dobrze jest mieć taką wspaniałą przyjaciółkę...

Strq.

2 komentarze:

Fisza pisze...

Mam nadzieję, że znaczyć będą dalej dużo. Trajkoczę bzdury i to mocno za szybko, ale najs, że może jestem w stanie komuś pomóc ^^

mój Ty przyjacielu Starczoq, niekończąca się słodyczo ^^

Starczoq pisze...

Oj, będziesz, będziesz...
Bez słodzenia proszę :P